
Planowana zmiana ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy od kilku miesięcy budzi duże zainteresowanie przedsiębiorców, szczególnie firm zatrudniających liczne zespoły operacyjne. W rozmowie z redakcją money.pl Prezes EVER GRUPA, Paweł Łossowski, przedstawił swoje stanowisko wobec aktualnej wersji projektu oraz jej możliwych konsekwencji dla rynku.
Prezes podkreśla, że pierwotna idea wynikająca z kamienia milowego KPO – uporządkowanie rynku i ozusowanie umów cywilnoprawnych – była rozwiązaniem systemowym i równym dla wszystkich. W aktualnym kształcie projekt odchodzi jednak od tej koncepcji.
Zamiast jednorodnych zasad pojawia się mechanizm, w którym kluczową rolę odgrywa interpretacja inspektora, co może prowadzić do różnic w sposobie stosowania przepisów.
Jednocześnie skala planowanych kontroli jest zbyt mała, aby realnie wpłynąć na problem wykluczenia emerytalnego czy finanse ZUS. Jak wskazuje Prezes EVER GRUPA, rozwiązania wybiórcze nie zastąpią reformy systemowej, a ich wdrożenie może rodzić dodatkową niepewność dla przedsiębiorców.
Największe obawy dotyczą jednak przewidywalności otoczenia prawnego. Projekt, w obecnym brzmieniu, może zwiększyć ryzyko chaosu prawnego, co szczególnie dotknie firmy zatrudniające duże zespoły liniowe i działające w trybie ciągłym.
Jest to ważny głos w trwającej dyskusji o przyszłości rynku pracy – wskazujący zarówno na potrzebę uproszczenia przepisów, jak i zwiększenia stabilności regulacyjnej, która jest fundamentem dla rozwoju biznesu i odpowiedzialnego zarządzania.





